Dziwnie zaczynać opowieść od oświadczenia, że to był koniec, chociaż tak właśnie było. To był koniec. Koniec, a jednak początek. Na pewno nie początek końca, chociaż to już bardziej działka filozofów, bo skoro jest początek, to powinien być też koniec, a jeżeli jest koniec, to każdy początek jest początkiem końca. Zdarzają się wyjątki, np. taki... Czytaj dalej →